FORUM DYSKUSYJNE - wersja archiwalna
Poniżej prezentowana jest pełna treść pojedynczej wypowiedzi bądź wiadomości z wybranego wątku.
Aby odczytać wiadomość poprzedzającą należy wybrać odnośnik "Poprzednia wiadomość". Jeżeli
wyświetlana wiadomość jest pierwszą w danym wątku powyższy odnośnik nie wystąpi w menu forum.
Aby wyświetlić wszystkie wiadomości należące do aktualnie wyświetlanego wątku należy wybrać odnośnik
"Bieżący wątek". Odnośnik ten nie wystąpi w menu forum jeżeli na stronie będą
wyświetlane wszystkie wiadomości należące do danego wątku.
Aby przeszukać treści wiadomości zarejestrowanych w systemie forum należy
wybrać odnośnik "Szukaj".
Protest
[21-07-2006, 15:16]
beataserafin
Mam pytanie w sprawie protestu. Zadałam pytanie dotyczace opisu w SIWZ i Zamawiający odpowiedział że nie dopusci mojego produktu mimo ze jest dokładnie takie samo jak to wymienione w SIWZ rózni je tylko nazwa.
Złozyłam protest i został rozstrzygniety pozytywnie dla mnie.
Często jednak zdarza się że Zamawiajacy odpowiada na pytania Wykonawców w ostatniej chwili np 4 dni przed otwarciem ofert.
A ja mam przecież 7 dni na złożenie protestu od chwili powzięcia wiadomości o okolicznosciach stanowiacych podstawe jego wniesienia.
Może poinnam zamiast zadawać pytanie o dopuszczenie produktu równoważnego i czekać na odpowiedź Zamawiającego odrazu oprotestować SIWZ ?
Pytam bo jestem trochę pogubiona jeśli chodzi o art 180 i terminy protestów co, kiedy, na co mogę składać protest.
-
Protest
[21-07-2006, 17:20]
PiotrR
Nie ma reguły jak należy się zachować w opisanej przez Ciebie sytuacji.
Skorzystanie z formy zapytań do zamawiającego ma tę dobrą stonę, że pozwala zamawiającemu (o ile to jest możliwe pod względem prawnym) naprawić popełnione błędy i zaniechania - a to umożliwia konwalidowanie postępowania . Przecież nikt (w tym zamawiający) chyba nie lubi wykonywać pracy z której nie ma efektu (tzn. przeprowadzić postępowanie tylko po to, aby je unieważnić).
Przecież nie można z góry zakładać, że działania zamawiającego charakteryzuje tak zwana złą wiara. Pomimo tego jakie informacje na temat zamawiających można napotkać w różnych mediach (mam tu na myśli niepochlebna recenzje) nie można wszystkich zamawiających wrzucać do jednego wora.
Ludzie więcej ufności w człowieka !!!!!
Z drugiej strony trzeba umieć walczyć o swoje . Jeżeli zamawiający nie korzysta z możliwości naprawienia swojego złego działania lub zaniechania - to należy w sposób zdecydowany wykorzystać wszelkie przysługujące zgodnie z prawem środki ochrony prawnej (konsekwentnie i do końca).
Jak powiedziałem na wstępie nie ma żadnych reguł, ale na pewno trzeba na bieżąceo śledzić postępowania zamawiającego tak, aby
nie przegapić terminów na korzystnie z środków ochrony prawnej.
Pozdrawiam.
pruta@wp.pl
-
Protest
[22-07-2006, 19:45]
andrzej39
Na tle opisanego wyżej przykładu ciekaw jestem opinii na temat następującego rozwiązania:
- wykonawca formułuje treść zapytania w sposób wymagający udzielenia przez zamawiajacego jednoznacznej odpowiedzi pozytywnej lub negatywnej (w dalszym toku rozumowania zakładam, że korzystna dla wykonawcy jest odpowiedź pozytywna),
- w tym samym piśmie wykonawca stwierdza dalej: w wypadku negatywnej odpowiedzi na powyższe zapytanie, pismo niniejsze należy traktować jako protest w rozumieniu art. 180 ustawy Pzp,
- dalsza część pisma zawiera treść wymaganą zgodnie z art. 180 ust. 8 ustawy.
Jako rzecz oczywistą przyjmuję, że tak sformułowane pismo spełniać musi warunki terminów zarówno dla zapytań jak i dla protestów.
W takiej sytuacji zamawiający miałby możliwość:
- jeśli udziela odpowiedzi pozytywnej - zastosować procedurę przewidzianą w art. 38 ustawy - dotyczącą zapytań,
- jeśli ma zamiar udzielić odpowiedzi negatywnej - zastosować procedurę przewidzianą w art. 181 ust. 3 ustawy - dotyczącą protestów.
Takie praktyczne rozwiązanie ułatwiłoby życie i zamawiającym i wykonawcom i chyba ...!? mieści się w granicach obowiązujących przepisów i pojęcia ostrożności procesowej ze strony wykonawcy.
Pozdrawiam!
-
Protest
[24-07-2006, 08:39]
addamm
Oj chyba niedobry ten pomysł.
Poprzez wyjaśnienie treści zapisów SIWZ rozumiem łopatologiczne wtłumaczenie wykonawcy, który czegoś nie rozumie o co mi chodzi. W tym przypadku brak zrozumienia treści niejako logicznie nie może byc podstawą do wniesienia protestu.
Skoro wykonawca rozumie treść i zauważa, że postanowienia SIWZ natuszają jego interes prawny składa protest i domaga się zmian.
Zakładając, że zamawiającemu zależy na sprawnym i zgodnym z prawem przeprowadzeniu postępowania to powinien zareagować np. na uwagi przekazane telefoniczne. W przeciwnym razie pozostaje wyłącznie protest.
-
Protest
[24-07-2006, 08:19]
addamm
"A ja mam przecież 7 dni na złożenie protestu od chwili powzięcia wiadomości o okolicznosciach stanowiacych podstawe jego wniesienia."
z zastrzeżeniem art. 180.3
|
|
|