FORUM DYSKUSYJNE - wersja archiwalna
Poniżej prezentowana jest pełna treść pojedynczej wypowiedzi bądź wiadomości z wybranego wątku.
Aby odczytać wiadomość poprzedzającą należy wybrać odnośnik "Poprzednia wiadomość". Jeżeli
wyświetlana wiadomość jest pierwszą w danym wątku powyższy odnośnik nie wystąpi w menu forum.
Aby wyświetlić wszystkie wiadomości należące do aktualnie wyświetlanego wątku należy wybrać odnośnik
"Bieżący wątek". Odnośnik ten nie wystąpi w menu forum jeżeli na stronie będą
wyświetlane wszystkie wiadomości należące do danego wątku.
Aby przeszukać treści wiadomości zarejestrowanych w systemie forum należy
wybrać odnośnik "Szukaj".
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[14-07-2006, 11:36]
ZOZ_ZYRARDOW
Rozliczenie konserwacji - utrzymania w ruchu ma być ryczałtowe. Jak rozliczać zakup materiałów potrzebnych do konserwacji i napraw ? Trudno przewidzieć co i kiedy sie zepsuje.
Bardzo proszę o poradę.
-
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[14-07-2006, 13:18]
PiotrR
Konia z rzędem temu kto potrafi przygotować (przy przestrzeganiu przepisów PZP) przetarg na sukcesywne wykonywanie napraw np. w ciągu roku (nie chodzi tu ani o przeglądy ani o konserwacje - tylko o sytuacje gdy urządzenie, sprzęt przestaje funkcjonować). Przecież są to sytuacje , których się nie planuje - tak naprawdę nie wiadomo, gdzie, kiedy i co odmówi posłuszeństwa. Dla mnie przetargi na sukcesywne naprawy to czysta fikacja. (chyba, że pojedyncza naprawa była odpowiedniej wartości - to oczywiście tak)
Jak sobie poradzić przy tak nie przewidywalnych sprawach z określeniem przedmiotu zamówienia i wartości zamówienia?
Na dodatek Wykonawca składa ofertę w opierając się na treści SIWZ. Na koniec zamawiający musi umieć wybrać najkorzystniejszą ofertę. Później tylko pozostaje zawrzeć umowę i przestrzegać jej prawidłowej realizacji.
Przetarg na naprawę pojedynczego zdarzenia - tak, ale na pewno nie jako przetarg na sykcesywnie wykonywanie napraw.
Pozdrawiam.
pruta@wp.pl
-
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[14-07-2006, 13:41]
ZOZZYRARDOW
Bardzo dziękuję za odpowiedź ale czy przetargi na pojedyńcze naprawy to nie dzielenie zamówienia lub ominięcie stosowania przepisów ustawy bo wartość z reguły będzie poniżej 6 000 EURO?
Bardzo proszę o komentarz.
-
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[14-07-2006, 14:12]
addamm
Nie można mówić o dzieleniu zamówienia, skoro nie wiadomo precyzyjnie co będzie zamówieniem.
-
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[14-07-2006, 14:57]
0201nadlesnictwobierzwnik
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie . Czy wykonawca będzie otrzymywał ryczałt za naprawę , czy też według indywidualnego rozliczenia robocizny i zużytych materiałów przy każdej naprawie . Według mnie lepiej ustawić ryczałt miesięczny jako wartość zamówienia i później nie żałować ,że nie było awarii a trzeba np taksę miesięczną zapłacić . Ostatecznie wykonawca będzie umową związany do natychmiastowego świadczenia usług i za tą gotowość należy płacić . Nie da sie połączyć trybu ryczałtowego i "kosztorysowego" .
-
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[14-07-2006, 15:34]
zam84pgk
Oprócz przepisów prawa jest jeszcze logika. Ja na Twoim miejscu zrobiłbym tak: skoro mam usługę konserwacji i utrzymania udzieloną w jakiś tam sposób, to zadbałem o to aby nie było winy (przyczyny) po mojej stronie w sytuacji awaryjnej. A skoro wystąpiła to jest to "siła wyższa". Nie wiem czy ta usługa "konserwacyjno-utrzymująca" zawiera również naprawy awaryjne, jeśli tak - to świetnie. A zakupy awaryjne - zamówienie z wolnej ręki z (art. 67. ust. 1 lit. 3)). Zakupy na potrzeby konserwacji - jakieś miałeś w ubiegłym roku - trudno, trzeba przeanalizować i ułożyć preliminarz, taka jednostka jak Wasza winna planować takie wydatki na rok - i w zależności od wartości - albo bez stosowania PZP albo ...
No właśnie: może przetarg nieograniczony z umową ramową? dynamiczny system zakupów z przetargu nieograniczonego?
A jak w dwu kolejnych przetargach nikt się nie zgłosi to "wolna ręka" (art. 67 ust. 1 lit. 4))
No owszem jest tu trochę roboty, ale to kwestia dobrago zarządzania, planowania i odpowiedzialnego utrzymania tego co się ma.
Powodzenia "ZOZ_ZYRARDOW"
-
Usługi konserwacyjno-naprawcze w zakładzie o ruch ciągłym
[15-07-2006, 10:50]
PiotrR
Wypowiadając się w kwestii napraw miałem na myśli wykonywanie napraw, a nie zakup części do wykonywania napraw. Zamawiający zawsze powinien racjonalnie wydatkować środki finansowe, które ma do dyspozycji. Może to uczynić tym bardziej, gdy ma odpowiednio dużo sprzętu (efekt skali). Zmawiający może spokojnie przeprowadzić przetarg (czy postępowanie w innym trybie)
na wykonywanie konserwacji, które będzie mógł rozliczać ryczałtem.
Można ustalić ryczałt, który będzie płatny:
1) albo cyklicznie co określony przedział czasu, np. co tydzień, co miesiąc, co kwartał, itp.,
2) albo co określoną ilość wykonanej pracy sprzętu, np. mierzoną ilością godzin pracy lub innym miernikiem - ilość wykonanych elementów, ilość wykonanych cykli technologicznych, itp.
Oczywiście należy określić bardzo dokładnie jaki zakres konserwacji – to znaczy określić wszelkie czynności jakie należy wykonać oraz inne wymagania jakie muszą być spełnione podczas wykonywania tej usługi.
Temat konserwacji można połączyć z materiałami eksploatacyjnymi - takimi, które zużywają się w procesie użytkowania sprzętu.
Materiały eksploatacyjne zamawiający może dostarczać zamawiający albo wykonawca usługi konserwacji.
Tam gdzie jest to możliwe, np. przy konserwacji kserokiarek, można połączyć bieżącą konserwację sprzętu z wymianą materiałów eksploatacyjnych. Usługę taką można rozliczać płacąc wykonawcy
za ilość wykonanych kopii – wykonawca otrzyma wynagrodzenie, które jest iloczynem ilości wykonanych kopii i ceny wykonania jednej kopii. Oczywiście opisując usługę (roboczo nazywałem to kompleksowym serwis technicznym) należy wskazać, że do obowiązków wykonawcy (oprócz bieżącej konserwacji ) należeć będzie dostawa i wymiana materiałów eksploatacyjnych (należy je jednoznacznie wskazać). Wykonawcy należy jednoznacznie poinformować, że w ma podać cenę oferty w postaci ceny za wykonanie jednej kopii przy uwzględnieniu wszelkich okoliczności przedstawionych zakresem usługi. Uważam, że połączenie bieżącej konserwacji i wymiany materiałów eksploatacyjnych oraz wskaźnikowe rozliczanie takiej usługi przyczynia się tego, że wykonawca ma interes w tym, aby starannie (to znaczy właściwie) wykonywać konserwację – bo właśnie konserwacja bezpośrednio wpływa na zużywanie się materiałów eksploatacyjnych (ich koszt jest tak naprawdę zasadniczym kosztem takiej usługi – tak jest przy kserokopiarkach). Zamawiający płaci nie jako za efekt (tu wydrukowanie jednej kopii) a nie wykonywanie czynności (można by powiedzieć: dobre chęci i starania wykonawcy) – jest to istotna różnica. Takie rozwiązanie sprawdza się w praktyce.
Powracając do „ad rem” muszę powiedzieć, że to zaproponował „zam84pgk” - przy założeniu, że cała dostawa materiałów do napraw będzie o odpowiedniej wartości (ma tu na myśli zainteresowanie wykonawców) – może się okazać dobrym rozwiązaniem. Trochę roboty, ale myślę, że można by spróbować. Osobiście gdybym miał taką możliwość to bym spróbował to na własnej skórze.
Pozdrawiam.
pruta@wp.pl
|
|
|